Samolotem z papieru pomiędzy…

Samolotem z papieru pomiędzy dwiema wysepkami Wysp Salomona. Fotorelacja.

Jak, czym i za ile poruszać się po jednych z najbardziej odizolowanych, najrzadziej odwiedzanych krajach świata – mikronacjach Oceanii? Dlaczego z Tonga nie polecimy na Niue? Z jakiego powodu plemiona na Guadalcanalu napieprzają się nożami jak Wisła z Cracovią? Oraz dlaczego do dzisiaj gaszę światło w korytarzu?

Drodzy Mircy, dziś mam dla Was kolejny okraszony zdjęciami antyreportaż z odległych systemów transportowych świata, tym razem dość wyjątkowy, bo omawiający sposoby poruszania się po wysepkach Południowego Pacyfiku. Fotorelacja, jak zwykle, oparta jest o własne doświadczenia (część zdjęć mogliście już kiedyś widzieć, gdyż nie mając jeszcze bloga wrzucałem jako ciekawostkę w pokazywarkę, jednak bez opisu) z delikatnie zarysowanymi relacjami geopolitycznymi w tle (do tego jeszcze powrócę w oddzielnych opowiadaniach).

Fajnie gdybyście wykopali Cumple, link powyżej 🙂

Insta | Blog

#wanderlust – tag z moich opowiadanek i podróży.

#podroze #podrozujzwykopem #ciekawostki #transport #lotnictwo #oceania #swiat #tworczoscwlasna #gruparatowaniapoziomu